Dziś jest piątek 27 listopada 2020     Imieniny obchodzą: Dominik, Leonard, Maksymilian, Walery

Informacje

Fundusze Norweskie

BIP

NFZ

Brońmy się przed depresją

Paweł Sowa, ordynator oddziału psychiatrii

Paweł Sowa, ordynator oddziału psychiatrii

Wiosna sprzyja zaburzeniom typu depresyjnego. O tej właśnie porze od lat odnotowuje się najwięcej tego typu przypadków. Coraz więcej zachorowań pojawia się u pacjentów zarówno po raz pierwszy jak również mamy do czynienia z częstszymi nawrotami choroby.

Wbrew dość często powtarzanej opinii, że problem minie sam, warto wtedy skorzystać z porady specjalisty, bo tylko wówczas możemy uzyskać precyzyjną diagnozę. Im wcześniej zdecydujemy się na ten krok, tym bardziej zwiększamy szanse na szybkie i skuteczne leczenie. Odwlekanie wizyty może natomiast doprowadzić do sytuacji, w której choroba będzie na tyle rozwinięta, że trzeba się będzie liczyć z leczeniem trwającym znacznie dłużej.

W tym kontekście pojawia się zwykle pytanie o to, jak rozpoznać problem? Jak odróżnić zwykłe rozdrażnienie spowodowane przemęczeniem od depresji? Warto wsłuchać się w głos otoczenia: rodziny, bliskich czy znajomych. Powtarzające się opinie o tym, że nie radzimy sobie z obowiązkami domowymi czy zawodowymi powinny być sygnałem, którego nie należy lekceważyć. Bagatelizowanie problemu powoduje, że tylko niewielka część cierpiących na depresję leczy się. Większość nie podejmuje leczenia nie zdając sobie sprawy ze swojego stanu lub też odrzucając leczenie, które stereotypowo traktowane jest jako aplikowanie leków psychotropowych wywołujących jeszcze gorsze skutki. Tymczasem pogląd ten od dawna nie znajduje uzasadnienia. Dzisiaj medycyna dysponuje szerokim arsenałem leków, które są bardzo dobrze tolerowane przez organizm i nie powodują żadnych skutków ubocznych. Odrzucenie tej formy pomocy, może natomiast prowadzić do pogłębiania się stanów depresyjnych, których skutki mogą być bardzo poważne zarówno dla nas samych jak i dla naszego otoczenia.